piątek, 25 grudnia 2009
3 kawałki z Duck Down
Black Moon - How Many M.C.'s
Smiff-N-Wessun - Gunn Rap
Heltah Skeltah - I Ain't Havin That
To z tego kawałka pochodą pamiętne wersy:
"You dont got no wins in mi casa
My shit's proper you still suckin my kielbasa"
Nie wiem jak wy, ale ja już nie mogę się doczekać albumów Black Moonu, Random Axe, Smiff-N-Wessun, czy solówek Seana Price'a i Steele'a.
środa, 9 grudnia 2009
Nowe klipy:
KiD CuDi feat. MGMT & RATATAT - Pursuit of Happiness
Raekwon - Surgical Gloves
poniedziałek, 7 grudnia 2009
3 kawałki o listach
Mój osobisty faworyt na najlepszy polski klip w rapie. Niesamowitą robotę wykonał Red, a do tego niesamowita piosenka w wykonaniu Mesa i Emila Blefa, gdy jeszcze jego "R" rzęziło jak silnik ;)
Brother Ali - Letter From The Government
Kolejny kawałek pochodzi z wydanego w 2007 roku albumu Brothera Ali "The Undisputed Truth". Swego czasu przez długi okres rządził na moich słuchawkach na zmianę z "Here", które pochodzi z tego samego albumu.
"I opened it and read it and burned that man
The way that I live don't concern that man"
Jadakiss feat. Faith Evans - Letter To B.I.G.
Najświeższy kawałek na liście. Jada bez swojego śmiechu w kawałku, który ostatnimi czasy u niego się przejadł, z prostym, ale bardzo dosadnym tekstem.
"The game got cheaper, rappers is more commercially successful now
But the heart's alot weaker"
poniedziałek, 2 listopada 2009
Nowość: Redman (Feat. Ready Roc) - "Coc Back"
Co można powiedzieć o samym kawałku? Widać, że czasy pierwszych 3 albumów Reggiego już minęły bezpowrotnie i raper podąża teraz w trochę inna stronę. Nie oznacza to jednak, że jest kiepsko. Kawałek brzmi całkiem przyzwoicie i świeżo, choć w moim odczuciu Redman obyłby się bez pomocy Ready Roca. Klip nie wyróżnia się niczym szczególnym, oprócz kilku fajnych Lamborghini nie znajdziemy tu efektów specjalnych nie z tej Ziemi.
Miejmy nadzieję, że ten utwór jest tylko przedsmakiem nowego krążka i oby był bardziej udany niż "Red Gone Wild"
środa, 14 października 2009
Znalezione przypadkiem - to tu postaram się od czasu do czasu umieszczać różne płyty, które mimo, że nie słyszałem nic o wykonawcy, znalazłem w sieci, ściągnąłem i mi się spodobały.
Dzisiejszy wybór jest dość przypadkowy. Wracając wczoraj z egzaminu na prawo jazdy w samochodzie mojego tatuśka włączyłem płytkę ze składanką moich piosenek, a wśród nich była jedna z omawianej dziś płyty.
Płyta ta "The Essence" pana o ksywce Born Talent. Ściągnąłem ją tylko ze względu na okładkę, ponieważ lubię, kiedy znajdują się na niej woski ;)
Krążek został wyprodukowany przede wszystkim przez The Avid Record Collector, a dwa bity dorzucił Dj Reflection. Gościnnie udzielili się Lupita, Rise, a także prężnie rozwijający się w tamtym czasie Torae.
Dawno tej płyty nie słuchałem, więc nie chce się wypowiadać, co do warstwy tekstowej, dopiero jutro zamierzam ją sobie odświeżyć. Jednak chce powiedzieć, czym mnie ta płyta urzekła, że nie jest jedną z wielu i ją zapamiętałem. To przede wszystkim bity. Są one idealnie dobrane do nieprzekombinowanego flow Born Talenta. Nawija on bardzo równo, dopasowując się do producentów. Zaledwie dwa z 17 bitów troszkę wyróżniają się na minus z pozostałych. Nie oznacza to jednak, że 15 kawałków zlewa się w całość, ale każdy ma swój specyficzny smaczek.
Moim faworytem z tej płyty jest kawałek: Bad Side, natomiast taki, który najmniej mi się spodobał, to: Mic Check 1,2.
Pozdrawiam
czwartek, 8 października 2009
od dziś zamierzam zacząć przygodę z blogowaniem. Zdaję sobie sprawę, ze swoich niedoskonałości jako publicysty, więc co do słów krytyki będę się odnosił z szacunkiem. Także wiem, iż moja wiedza może nie jest zbyt obszerna, jak wielu w dziedzinie hip-hopu, jednak stale staram się ją poszerzać.
To tak tytułem wstępu.
Nie zamierzam narzucać sobie żadnych terminów (lenistwo), więc jakiekolwiek teksty będą się pojawiały raczej chaotycznie. Niedługo pomyślę nad pewnymi cyklami, do końca przyszłego tygodnia coś powinno się pojawić.
Oprócz dłuższych tekstów zamierzam umieszczać tu także newsy, które będę uważał za istotne i ciekawe.
Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że nie zostanę hejtowany już od samego początku ;)